Sparing na szóstkę !!!

TEKST
04 marca 2017 , 11:55
Sparing na szóstkę !!!

W sobotnie przedpołudnie piłkarze BKS Stal rozegrali ostatni sparing przed rundą rewanżową, a rywalem ich był Drzewiarz Jasienica. Piłkarze Rafała Góraka zaprezentowali się bardzo dobrze pokonując bramkarza rywali aż sześciokrotnie. 

BKS STAL Bielsko-Biała 6:0 Drzewiarz Jasienica

 

BKS STAL: Poloczek (Kozik 60'), Iskrzycki (Bezak 75'), Dzionsko (Dancik75'), Kareta (Będziaszek 45'), Zdolski (Prokopów 45'), Caputa, Czaicki, Karcz (Chmielewski 75'), Bezak (Radomski 45'), Chmielewski (Szczęsny 45'), Chrapek (Wróbel 45') 

 

Bramki:

 

1:0 - Chrapek 6min
2:0 - Caputa 10min
3:0 - Chmielewski 33min
4:0 - Caputa 57min
5:0 - Dancik 84min
6:0 - Radomski 90min

 

W dzisiejszym spotkaniu piłkarze BKS STAL zaprezentowali skuteczny futbol. W pierwszej połowie nie pozwalali zawodnikom z Jasienicy wchodzić nawet na własną połowę oprócz ostatnich pięciu minut pierwszej połowy gdzie koncentracja piłkarzy Stali wołała o pomstę do nieba. W 6min atak BKS na lewym skrzydle gdzie Chmielewski próbuje podać do Chrapka. Wydawało się, że piłka nie dojdzie do napastnika bielszczan jednak nieskuteczna interwencja obrońcy spowodowała iż Chrapek dostał piłkę jak na tacy i spokojnie pokonał bramkarza rywali posyłając piłkę w dalszy róg bramki. Cztery minuty później było już dwa do zera dla gospodarzy. Po dośrodkowaniu z lewej strony boiska przez Zdolskiego, który dośrodkował prawą nogą posyłając dochodzącą piłkę na dalszy słupek bramki gdzie idealnie wbiegł Caputa i strzałem z przysłowiowego szczupaka pokonał bramkarza gości. W 33min ręce aż same składały się do oklasków po bramce jaką zdobył Chmielewski oddając strzał z 22 metrów w lewy róg bramki.

 

               Po przerwie trener Górak dał odpocząć niektórym zawodnikom dokonując roszad w składzie. Rezerwowi jednak stanęli na wysokości zadania. Już w 47min mogli podwyższyć prowadzenie jednak ostatnie podanie skrzydłowego BKS'u nie znalazło adresata. W 57minucie Czaicki podaje do niepilnowanego Caputy piłka w miedzy czasie odbija się od obrońcy Drzewiarza i wpada w lekki kozioł co wykorzystał Caputa widząc wychodzącego bramkarza lobując go z 18 metrów. 84min przyniosła rzut rożny dla piłkarzy bialskiej Stali. Piłka posłana na krótki słupek została przedłużona głową przez piłkarza BKS'u na długi słupek gdzie stał niepilnowany Dancik i bez najmniejszych problemów umieścił piłkę w bramce. Na sam koniec spotkania Szczęsny przeprowadził rajd od połowy boiska z piłką, a wychodzący bramkarz nie trafił w piłkę i sędzia wskazał na 11 metr. Piłkę na wapnie ustawił Radomski, który pewnie pokonał bramkarza Drzewiarza.